• Happy end w historii małej Justynki!

    Dziewczynka trafiła do nas 1. czerwca przerażona i głodna...

    Co za historia! Okazuje sie, ze dziecko zostało porwane od matki w przychodni w Lusace! Osoba, ktora ją porwała, następnej nocy porzuciła ją na ulicy w innej dzielnicy Lusaki. Zrozpaczona rodzina szukała jej dniem i nocą cały miesiąc, aż w końcu dziś z pomocą policji i opieki społecznej trafili do nas! Tylko popatrzcie na zdjęcia - radości nie było końca! :)

    Okazało się, że maleństwo ma na imię Marta, ale szczęśliwi rodzice postanowili zatrzymać jako drugie imię Justina, które dostała w Kasisi. :)
    Cieszymy się BARDZO, że mogliśmy dać bezpieczne schronienie tej kruszynie po tym wszystkim, co przeszła. Może kiedyś wróci z rodzicami do Kasisi, w odwiedziny? W końcu już zawsze będzie częścią naszej rodziny...

    Jak dobrze, że JEST Kasisi!!! :)

    Partnerzy