Franek: Jak Jedna Historia Zmieniła Naszą Fundację

Data dodania: 10.01.2024

Jego śmierć poruszyła tysiące osób. Franek albo Książe. Tak go nazywaliśmy. To jego widzicie na zdjęciu profilowym fundacji. Stał się swego rodzaju symbolem walki o życie, choć na początku w ogóle mu na nim nie zależało. Właśnie minęło 10 lat odkąd nie ma go z nami.

Miał 16 lat, kiedy trafił do Kasisi. Ważył zaledwie 18 kg. Wyniszczony przez AIDS, wszystkie możliwe powikłania i beztroskę krewnych. Był bardzo chory. Chciał się poddać. Siostra Mariola przekonała go, że jest szansa na to, by nabrał sił, jeśli tylko pozwoli sobie pomóc. Chcieliśmy, by Franek uwierzył, że wreszcie komuś zależy na tym, żeby żył. Udało się. W Kasisi stanął na nogi, wrócił do szkoły, przybrał na wadze.

Spędził z nami dwa szczęśliwe lata w poczuciu miłości i największej godności. 7 stycznia 2014 roku odszedł człowiek, który nauczył nas, że nie ma czegoś takiego jak umieranie, do końca jest ŻYCIE!!!!

Wdzięczni za jego życie utworzyliśmy Fundusz Marzeń imienia Franka Bandy, który później zmienił się w Rozpieszczalnik – miejsce, w którym spełniamy marzenia naszych dzieciaków.

Książę pewnie patrzy teraz na nas z góry. Pomachajcie dziś do niego i jeśli tylko możecie dorzucicie coś do koszyka w naszym Rozpieszczalniku.

Bądź z nami w kontakcie!

Newsletter

Niezwykłe relacje i zdjęcia, ciekawostki o tym, jak zmienia się Kasisi, co dzieje się wokół naszych projektów. Dołącz już teraz, a nie przeoczysz żadnego ważnego wydarzenia.

Pilna pomoc potrzebna

Wielkanocna zbiórka dla Kasisi

W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.

Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.

Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.

Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę

uzbieranych:
3 258 zł
potrzebujemy:
8 700 zł