Walka o życie Philipa

Data dodania: 03.09.2025
Pod koniec zeszłego tygodnia przeżyliśmy w Kasisi chwile pełne strachu. Późnym wieczorem, gdy wydawało się, że dzień już się kończy, nagle Philip – jeden z naszych dzielnych trojaczków – stracił przytomność. Jego serce przestało bić…
W ciągu kilku sekund nasz gabinet zabiegowy zamienił się w małą salę intensywnej terapii. Walczyliśmy o niego wszyscy. I udało się – serce Philipa znów zaczęło bić 🙏
Mamy ogromną wdzięczność za to, że mogliśmy zareagować natychmiast. Dzięki dobrze wyposażonemu gabinetowi zabiegowemu i laboratorium, w którym mamy sprzęt na najwyższym poziomie, od razu wykonaliśmy wszystkie konieczne badania. Ten komfort – świadomość, że możemy działać od razu – to nie luksus. To pewność, że kiedy liczy się każda sekunda, jesteśmy gotowi.
Dziś Philip czuje się dobrze. W przyszłym tygodniu czekają go jeszcze dokładne badania – między innymi tomografia komputerowa w szpitalu w Lusace.
Takie chwile przypominają nam , że Wasze wsparcie to nie tylko dar – to realna moc ratowania życia. To Wasze kroplówki, specjalistyczne leki, środki opatrunkowe, które wrzucacie do koszyka w naszym sklepie, sprawiają, że możemy działać natychmiast.
Dziękujemy Wam z całego serca za to, że jesteście z nami. To dzięki Wam Philip ma dziś przed sobą kolejne dni pełne dziecięcego śmiechu.
Bądź z nami w kontakcie!

Newsletter

Niezwykłe relacje i zdjęcia, ciekawostki o tym, jak zmienia się Kasisi, co dzieje się wokół naszych projektów. Dołącz już teraz, a nie przeoczysz żadnego ważnego wydarzenia.

Pilna pomoc potrzebna

Pomóż nam ratować dzieci z Kasisi!

Anastasia miała zaledwie kilka miesięcy, kiedy trafiła do Kasisi – skrajnie niedożywiona i bez sił, by walczyć o życie. Dziś rośnie, śmieje się i nadrabia stracony czas. Gift, maleńki chłopiec z bijącym niespokojnie sercem, znalazł tu dom i opiekę medyczną, która uratowała mu życie. Felix i Moses, żyjąc z anemią sierpowatą, mogą się bawić i uczyć bez strachu – dzięki regularnym badaniom i szybkim reakcjom lekarzy.

Wspólnym mianownikiem ich historii jest laboratorium – miejsce, w którym zapadają decyzje ratujące życie. To tam badamy próbki, szukamy przyczyn gorączki, sprawdzamy skuteczność leczenia.

Dziś chcemy, by to serce Kasisi biło jeszcze mocniej. Planujemy rozbudować laboratorium i wyposażyć je w nowoczesny sprzęt, by diagnozy były szybsze, dokładniejsze i stawiane tu, na miejscu. To szansa, że decyzja o leczeniu zapadnie w godzinę, a nie w kilka dni.

Dzieci w Kasisi codziennie powierzają nam swoje zdrowie i życie. Pomóż im odzyskać dzieciństwo bez strachu – wesprzyj budowę laboratorium, które ratuje życie.

uzbieranych:
234 962 zł
potrzebujemy:
149 000 zł