Kiedy Siostry piszą, że w Kasisi nic się nie dzieje oznacza to na przykład, że Mercy i Anna Maria zadowolone spacerują w deszczu, najstarsze dziewczęta robią w Kasisi zieloną rewolucję, pielęgnując ogród, by od wersalskiego różnił się niuansami, w kuchni powstają ulubione przysmaki, a żeby starczyło dla wszystkich, w obraniu kilkuset kilogramów warzyw z pomocą od rana ruszyły Stella, Dorice i Patience. Steven, Watson i Patryk z kolei reperują stół, by było je przy czym zjeść.
I właśnie takie momenty najbardziej lubimy w Kasisi, gdy nic specjalnego się tu nie dzieje, ot codzienność, bez żadnych stresów, akcji ratunkowych, chorób i trosk. To właśnie te chwile z największą mocą pokazują sens naszej wspólnej z Wami pracy. Właśnie to chcemy nią osiągnąć: stworzyć naszym dzieciakom warunki do spokojnego, codziennego rozwoju, spokojne dni wypełnione małymi radościami, szkołą, zabawą z kolegami.
Oczywiście nie tracimy czujności. W Zambię mocno uderzyła ostatnia fala epidemii. Siostry ponownie zarządziły zamknięcie Kasisi. Wszystkie dzieci zostają w domu, dopóki ponownie nie otworzą się szkoły. Trzeba dmuchać na zimne chroniąc najsłabsze układy odpornościowe naszych podopiecznych.
By życie w Kasisi mogło płynąć właśnie w taki, niezakłócony sposób, potrzebne jest stałe jego wspieranie, dolewanie paliwa tam, gdzie najbardziej go potrzeba, zanim zaświeci się czerwona kontrolka. Dzięki Waszemu regularnemu wsparciu nasi podopieczni mogą spokojnie się uczuć, bawić, bez lęku o to, czym dzieci nie powinny się martwić. Dziękujemy Wam za całe DOBRO, które codziennie robicie w Kasisi i zachęcamy Was dziś do zrobienia zakupów dla Kasisi. Wrzućcie do koszyka choć jeden smakołyk.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę