Kasisi okiem Szymona

https://www.fundacjakasisi.pl/sites/default/files/banner/06_kasisi-okiem-szymona.jpg

Od kilku lat „moim“ miejscem jest Dom Dziecka Kasisi prowadzony w Zambii przez Siostry Służebniczki Maryi Niepokalanej z polskiej Starej Wsi. Sierociniec działa wyłącznie dzięki ofiarności ludzi dobrej woli i nie ma żadnego wsparcia ze strony państwa zambijskiego, a potrzeby są ogromne, żeby zapewnić wszystkim dzieciom jedzenie, ubranie, leki i możliwość nauki.

Obecnie jest tu około 250. dzieciaków, część z nich ma HIV, część ma już AIDS, gruźlicę, anemię, grzybice etc. Część jest całkiem zdrowa i jedyne, czego potrzebuje to miłości i wsparcia.  11 kwietnia 2013 roku założyłem Fundację Kasisi. Bo sam nie dałbym rady zrobić tego, co zrobić trzeba. I dlatego, że nie chcę robić tego sam. Pomaganie to nie męka wyrzeczenia, a szczęście płynące z tego, że zyskuje się kompletnie nowy świat. Ja już w niego wsiąkłem, teraz kolej na Was.

Fundacja opiera swoje działania na crowdfundingu – modlitewnym, emocjonalnym i finansowym. Nie chcemy prosić niewielu o wiele, wierzymy w siłę wielu dających odrobinę: westchnienie do Opatrzności, lajk na Facebooku czy dosłownie parę złotych (ale regularnie, np. raz na miesiąc)

Działaniom Fundacji przyświeca idea, że „świat został tak urządzony, że każdy ma coś, ale nikt nie ma wszystkiego”. Chcę pokazać poprzez moją Fundację, że w pomaganiu innym nie chodzi wcale o litość, ale o spotkanie i o szczęście płynące z tego, że dając zyskuje się kompletnie nowy świat. My możemy podzielić się z dziećmi z Kasisi tym, co mamy, a one podzielą się z nami sobą. Dzięki temu Kasisi każdego dnia staje się miejscem kipiącym życiem i radością. Choć dzieci nie zawsze są zdrowe, prawie zawsze pod finansową kreską, ale promieniują takim szczęściem, że absolutnie każdy kto tu przyjeżdża, myśli tylko o tym, kiedy będzie mógł tu wrócić.

Videoblog

Partnerzy