Dziękujemy Wam za wsparcie walentynkowe dla naszych dzieciaków. Akcja wciąż trwa!!!
Pierwsze serca zawisły już w Kasisi. Dzieciaki świetnie się bawiły przy ich wycinaniu i wpisywaniu Waszych imion. Żałowały tylko, że nie mogą Was zobaczyć, więc może tutaj dziś w komentarzach pomachacie im ze zdjęcia i pozdrowicie naszych Kasisjan?
Pamiętajcie, że jesteście dla nich bardzo ważni. Oni wiedzą, jak wiele dla nich robicie. Zawsze, gdy ktoś z fundacji leci do Kasisi, pytają o swoich przyjaciół o rodziców adopcyjnych, nie mogą się też doczekać listów od Was.
Nasza akcja walentynkowa wciąż trwa. Bardzo Was prosimy, zaglądajcie do naszego sklepu, wrzućcie do koszyka chociaż jakiś drobiazg.
I niezmiennie zachęcamy Was do adopcji. Naprawdę wystarczy 10 zł miesięcznie, przekazywane regularnie przez wiele osób, i my już wiemy, że możemy przez kolejne miesiące zapewnić naszym podopiecznym wszystko to, czego potrzebują. A jeśli Wy macie już dziecko w adopcji, to może namówicie dziś kogoś z Waszych bliskich? Wy już wiecie, że warto – powiedzcie to tym, którzy jeszcze nie znają Kasisi.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę