Dusza towarzystwa wśród bejbików i nasz wulkan energii – James nie krył dziś zatroskania na wieść, że do kasiskiego sklepu zajrzało we wrześniu znacznie mniej klientów niż w poprzednich miesiącach… A przecież „Zakupy dla Kasisi”, to obok „Adoptuj z sercem”, nasze główne źródełko, z którego zasilamy Kasisi.
I tak sobie pomyśleliśmy, że gdybyśmy jeszcze dziś zrobili prawdziwy nalot na nasz sklep, gdybyście dali się namówić na – choćby najmniejsze – zakupy w naszym sklepie, to mielibyśmy silny argument, by wytłumaczyć Jamesowi, że przecież z Wami damy radę. Ze wszystkim. To jak? Plasterki za 3 zł? Ser za 5 zł? Kurczak za 10 zł? Pościel dla dziecka za 18 zł? Książki do biblioteki za 25 zł? TERAZ? ![]()
Anastasia miała zaledwie kilka miesięcy, kiedy trafiła do Kasisi – skrajnie niedożywiona i bez sił, by walczyć o życie. Dziś rośnie, śmieje się i nadrabia stracony czas. Gift, maleńki chłopiec z bijącym niespokojnie sercem, znalazł tu dom i opiekę medyczną, która uratowała mu życie. Felix i Moses, żyjąc z anemią sierpowatą, mogą się bawić i uczyć bez strachu – dzięki regularnym badaniom i szybkim reakcjom lekarzy.
Wspólnym mianownikiem ich historii jest laboratorium – miejsce, w którym zapadają decyzje ratujące życie. To tam badamy próbki, szukamy przyczyn gorączki, sprawdzamy skuteczność leczenia.
Dziś chcemy, by to serce Kasisi biło jeszcze mocniej. Planujemy rozbudować laboratorium i wyposażyć je w nowoczesny sprzęt, by diagnozy były szybsze, dokładniejsze i stawiane tu, na miejscu. To szansa, że decyzja o leczeniu zapadnie w godzinę, a nie w kilka dni.
Dzieci w Kasisi codziennie powierzają nam swoje zdrowie i życie. Pomóż im odzyskać dzieciństwo bez strachu – wesprzyj budowę laboratorium, które ratuje życie.