Dusza towarzystwa wśród bejbików i nasz wulkan energii – James nie krył dziś zatroskania na wieść, że do kasiskiego sklepu zajrzało we wrześniu znacznie mniej klientów niż w poprzednich miesiącach… A przecież „Zakupy dla Kasisi”, to obok „Adoptuj z sercem”, nasze główne źródełko, z którego zasilamy Kasisi.
I tak sobie pomyśleliśmy, że gdybyśmy jeszcze dziś zrobili prawdziwy nalot na nasz sklep, gdybyście dali się namówić na – choćby najmniejsze – zakupy w naszym sklepie, to mielibyśmy silny argument, by wytłumaczyć Jamesowi, że przecież z Wami damy radę. Ze wszystkim. To jak? Plasterki za 3 zł? Ser za 5 zł? Kurczak za 10 zł? Pościel dla dziecka za 18 zł? Książki do biblioteki za 25 zł? TERAZ? ![]()
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę