Dzięki Wam mamy spiżarnię

Data dodania: 12.01.2022

Nad Kasisi przeszła właśnie wielka burza. Zambijskie ulewy w porze deszczowej pewnie postawiłby na równe nogi niejednego z naszych specjalistów z instytutów hydrologii, ale w Domu nie ma sztabu kryzysowego, za to panuje wielka RADOŚĆ. Nikt się nie martwi, gdy woda stoi na placu zabaw i na chwilę trzeba przerwać szaleństwa.

W ostatnich miesiącach, mimo trwającej zgodnie z kalendarzem pory deszczowej, opadów było wręcz zbyt mało. Przedłużające się okresy między deszczami spowodowały, że wiele z zasianych roślin nie wyda odpowiednich plonów, a w kraju coraz częściej słychać głosy nawołujące do wstrzymania eksportu kukurydzy, by móc zwiększyć rezerwy zboża i zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe Zambijczyków. I choć rząd zapewnia, że zgromadził w magazynach wystarczające zapasy, to ludzie już obawiają się wzrostu cen żywności i problemów z jej dostępnością na rynku.

Na szczęście dzięki Wam mamy spiżarnię. Zaglądając do niej regularnie, zwłaszcza teraz, dziś, sprawicie, że konsekwencje panującej suszy dla naszych dzieciaków będą jak najmniej odczuwalne. Lilien nie może się już doczekać, by sprawdzić, co dziś pojawi się u nas na półkach w spiżarni. Po takich wizytach radość równa jest tej wywołanej deszczem, a wdzięczność nieopisana.

Bądź z nami w kontakcie!

Newsletter

Niezwykłe relacje i zdjęcia, ciekawostki o tym, jak zmienia się Kasisi, co dzieje się wokół naszych projektów. Dołącz już teraz, a nie przeoczysz żadnego ważnego wydarzenia.

Pilna pomoc potrzebna

Pomóż nam ratować dzieci z Kasisi!

Anastasia miała zaledwie kilka miesięcy, kiedy trafiła do Kasisi – skrajnie niedożywiona i bez sił, by walczyć o życie. Dziś rośnie, śmieje się i nadrabia stracony czas. Gift, maleńki chłopiec z bijącym niespokojnie sercem, znalazł tu dom i opiekę medyczną, która uratowała mu życie. Felix i Moses, żyjąc z anemią sierpowatą, mogą się bawić i uczyć bez strachu – dzięki regularnym badaniom i szybkim reakcjom lekarzy.

Wspólnym mianownikiem ich historii jest laboratorium – miejsce, w którym zapadają decyzje ratujące życie. To tam badamy próbki, szukamy przyczyn gorączki, sprawdzamy skuteczność leczenia.

Dziś chcemy, by to serce Kasisi biło jeszcze mocniej. Planujemy rozbudować laboratorium i wyposażyć je w nowoczesny sprzęt, by diagnozy były szybsze, dokładniejsze i stawiane tu, na miejscu. To szansa, że decyzja o leczeniu zapadnie w godzinę, a nie w kilka dni.

Dzieci w Kasisi codziennie powierzają nam swoje zdrowie i życie. Pomóż im odzyskać dzieciństwo bez strachu – wesprzyj budowę laboratorium, które ratuje życie.

uzbieranych:
193 852 zł
potrzebujemy:
149 000 zł