O tym jak niezwykła atmosfera panuje w Kasisi, staramy się Wam opowiadać na naszym blogu, pokazując jego domowników, codzienne sytuacje, radości i zmartwienia. Tu życie toczy się w pełnym wymiarze od samego rana. Ledwo pierwsze promienie słońca pojawią się na horyzoncie, a w Kasisi ruch jak na Marszałkowskiej. Śmiechy, śpiewy, hałas odpalanych bejbikowych motocykli, biegi uczniów spóźnionych do szkół przeplatają się z porannymi smutkami, a czasem płaczem. Pod wieczór wraz z zachodem słońca kasiski gwar przejmuje natura – w uszach brzmią odgłosy afrykańskiej przyrody, a na niebie niemal codziennie odbywa się festiwal kolorów – sami zobaczcie!
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę