Historia Dorcas I Asenati.

Miłość i Ból

Data dodania: 04.03.2026
Miały kochającą mamę, kobieta zmarła, a ich tata podjął decyzję o oddaniu dziewczynek do domu dziecka. Połączenie pracy zawodowej z opieka nad malutkimi córeczkami okazało się niemożliwe. Choć początkowo, był zdeterminowany i próbował to zrobić.
Asenati Chabu i Dorcas, wiedziały, że choć nie mieszkają w swoim domu, to mają kochającego tatę i starszą siostrę, którzy się nimi interesują i najbardziej na świecie pragną tego, żeby znowu być razem.
Tata dziewczynek miał konkretny plan. Jego najstarsza córka skończyła szkołę. Asenatii i Dorcas, miały wrócić do domu. Tata dostał wymarzoną, dobrze płatną pracę, siostra miała pomóc w opiece nad dziewczynkami.
Los przekreślił to wszystko w jednym momencie. Mężczyzna zmarł, a wraz z jego odejściem, marzenie dziewczynek o powrocie do domu…
Do Kasisi nie zawsze trafią dzieci niechciane, czy niekochane. Ludzie zakładają rodziny, maja dzieci, pieniądze, nagle przychodzi choroba, która zabiera naszych najbliższych. Stabilny dom, przestaje istnieć. To nie jest kwestia wyboru, to los, na który nie mamy wpływu…
Asenati i Dorcas zostają w Kasisi. Tu jest ich dom, i choć życie zabrało im rodzinę, mają miejsce, w którym mogą dorastać w spokoju i miłości.
Bądź z nami w kontakcie!

Newsletter

Niezwykłe relacje i zdjęcia, ciekawostki o tym, jak zmienia się Kasisi, co dzieje się wokół naszych projektów. Dołącz już teraz, a nie przeoczysz żadnego ważnego wydarzenia.

Pilna pomoc potrzebna

Wielkanocna zbiórka dla Kasisi

W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.

Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.

Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.

Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę

uzbieranych:
5 308 zł
potrzebujemy:
8 700 zł