Gdy my próbujemy schronić się przed lejącym się z nieba żarem, mieszkańcy Kasisi naciągają na głowy czapki i kaptury. Tu pełnia afrykańskiej zimy! Lipiec i sierpień to najchłodniejsze miesiące, w nocy maksymalnie +10 stopni. Na szczęście nasi podopieczni dzielnie bronią się przed infekcjami. Złośliwy wirus, z którym mieliśmy do czynienia miesiąc temu, też opanowany. Humory i niespożyta energia maluchów nie odeszły wraz z ciepłem. Tego w Kasisi zawsze mamy pod dostatkiem. Zimno na dworze to tylko pretekst, by jeszcze szybciej biegać i więcej szaleć na placu zabaw W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę