Takie niedziele, pokazują jak ważne jest Kasisi, jak wiele sensu jest w tym, by ten dom był, zmieniał historie i prostował najbardziej pokręcone drogi swoich podopiecznych.
Poznajcie Brendę. W Kasisi spędziła 8 lat. W 1995 odnaleźli się jej krewni i zamieszkała z nimi. Nie miała łatwego życia. To wspólny mianownik wszystkich naszych podopiecznych. Mimo to ułożyła sobie życie, założyła rodzinę. Miło na nich popatrzeć!
Dziś przyjechali z daleka. Wrócili, tak jak wraca się do ukochanego domu, który dał korzenie i skrzydła. Brenda nie wstydzi się, że jej dzieciństwo nie było takie, jak innych. W Domu dzieci w Kasisi zawsze jest mile widziana i kochana. Jest szczęśliwa, że Kasisi ją kształtowało, by stać się tym, kim jest.
Gdyby dobrocią i miłością nie oddychało się w Kasisi przez skórę, nie było by takich spotkań. Są dla nas dowodem, że nasze wsparcie dla sióstr, które ten dom tworzą, jest najlepszym co możemy zrobić dla ponad 200 dzieci, które dziś w nim mieszkają.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę