Mimo kwarantanny w Kasisi nie ma nudy. Robimy wszystko, by wirus do nas nie dotarł. Mamy tylko nadzieję, że nie roznosi się w powietrzu tak, jak zapach pysznych racuchów, który sparaliżował połowę Kasisi. Dziewczynki z House of Mercy w ramach radzenia sobie z nudą, przygotowały je zupełnie same, świetnie się przy tym bawiąc. Mistrzynie!
A jak Wy sobie dziś radzicie z kwarantanną? ?
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę