To się nazywa POLOT! W Kasisi każda infrastruktura znajdzie swoje przeznaczenie…
Najstarsi chłopcy nie tylko co wieczór, pod czujnym okiem s. Jolanty (93 lata!), ćwiczą nowe układy w breakdance, ale właśnie wraz z odwiedzającym Kasisi długoletnim przyjacielem, skonstruowali „siłownię pod chmurką”. Ćwiczenia ruszyły na całego!!!
Następne w kolejce są Mammies. Chodzą też słuchy, że i Siostry ukradkiem spoglądają, kiedy zwolnią się drabinki… Coż to byłby za widok!!! ![]()
Anastasia miała zaledwie kilka miesięcy, kiedy trafiła do Kasisi – skrajnie niedożywiona i bez sił, by walczyć o życie. Dziś rośnie, śmieje się i nadrabia stracony czas. Gift, maleńki chłopiec z bijącym niespokojnie sercem, znalazł tu dom i opiekę medyczną, która uratowała mu życie. Felix i Moses, żyjąc z anemią sierpowatą, mogą się bawić i uczyć bez strachu – dzięki regularnym badaniom i szybkim reakcjom lekarzy.
Wspólnym mianownikiem ich historii jest laboratorium – miejsce, w którym zapadają decyzje ratujące życie. To tam badamy próbki, szukamy przyczyn gorączki, sprawdzamy skuteczność leczenia.
Dziś chcemy, by to serce Kasisi biło jeszcze mocniej. Planujemy rozbudować laboratorium i wyposażyć je w nowoczesny sprzęt, by diagnozy były szybsze, dokładniejsze i stawiane tu, na miejscu. To szansa, że decyzja o leczeniu zapadnie w godzinę, a nie w kilka dni.
Dzieci w Kasisi codziennie powierzają nam swoje zdrowie i życie. Pomóż im odzyskać dzieciństwo bez strachu – wesprzyj budowę laboratorium, które ratuje życie.