Kasiska rodzina powiększyła się o kolejnego anioła stróża! Siostra Maria jest pielęgniarką. Szybko się zadomowiła i od razu ruszyła do pracy. Czuwa właśnie przy Jamesie, który po ataku padaczki trafił pod kroplówkę. Będzie musiał spędzić w łóżku jakiś czas, żeby nabrać sił.
Chłopiec jeszcze niedawno nie potrafił unieść główki i siedzieć samodzielnie. Teraz próbuje stawiać pierwsze kroki. Niestety kryzysy wciąż się mu zdarzają. Trzymajcie kciuki za Jamesa, by szybko mógł wrócić do ćwiczeń, i wyślijcie ciepłe myśli dla siostry Marii, żeby wiedziała, że już jest nasza i cieszymy się, że teraz to Kasisi będzie jej domem.

W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę