Witajcie w Domu!

Data dodania: 07.12.2022
Jeśli to widzicie, to z pewnością wiecie, że z dzisiejszego dnia z przedszkolakami ledwo uszłyśmy z życiem. Początek był spokojny – śpiewanie „baloniku nasz malutki”, które zamieniło się w improwizowane tańce z chustą, które niespodziewanie przeszły w zapasy stylem dowolnym. Aga nie dała rady, położona przez roześmiane maluchy.
Ale pośród tych zabaw zdarzają się chwile wzruszające – kiedy dziecko oddziela się od śmiejącej się grupy. Po cichutku podchodzi, by po prostu się przytulić, nieśmiało potrzymać za rękę i tak po prostu pobyć z dorosłym, który powoli odbudowuje jego zaufanie do świata.
Robimy nowe zdjęcia dzieciakom i nie możemy się nadziwić, jak smutne kiedyś buzie szybko zamieniły się w szczęśliwe uśmiechy. Takie, które widać w oczach, na nowo ciekawych świata i jego wyzwań.
Siostry i mamies są Waszymi tulącymi rękoma i mądrymi słowami podczas niepowodzeń szkolnych lub przedszkolnych sprzeczek. Są silnymi ramionami, które niestrudzenie pomagają dzieciom wstawać z tych prawdziwych i tych metaforycznych potknięć. Ale wiatr w żagle Kasisi dmuchacie Wy – uczestnicząc w Adopcji z Sercem, która nie tylko odpowiada na podstawowe dziecięce potrzeby, ale przede wszystkim pozwala Kasisi funkcjonować jak prawdziwy Dom.
Jeśli jeszcze nie zdecydowaliście się na Adopcję z Sercem i macie jakiekolwiek pytania, śmiało zadawajcie nam je w komentarzach lub prywatnie. Jesteśmy tu dla dzieci i dla Was.
A teraz, zwyczajem Sióstr, powiemy Wam:
Witajcie w Domu!
Bądź z nami w kontakcie!

Newsletter

Niezwykłe relacje i zdjęcia, ciekawostki o tym, jak zmienia się Kasisi, co dzieje się wokół naszych projektów. Dołącz już teraz, a nie przeoczysz żadnego ważnego wydarzenia.

Pilna pomoc potrzebna

Pomóż nam ratować dzieci z Kasisi!

Anastasia miała zaledwie kilka miesięcy, kiedy trafiła do Kasisi – skrajnie niedożywiona i bez sił, by walczyć o życie. Dziś rośnie, śmieje się i nadrabia stracony czas. Gift, maleńki chłopiec z bijącym niespokojnie sercem, znalazł tu dom i opiekę medyczną, która uratowała mu życie. Felix i Moses, żyjąc z anemią sierpowatą, mogą się bawić i uczyć bez strachu – dzięki regularnym badaniom i szybkim reakcjom lekarzy.

Wspólnym mianownikiem ich historii jest laboratorium – miejsce, w którym zapadają decyzje ratujące życie. To tam badamy próbki, szukamy przyczyn gorączki, sprawdzamy skuteczność leczenia.

Dziś chcemy, by to serce Kasisi biło jeszcze mocniej. Planujemy rozbudować laboratorium i wyposażyć je w nowoczesny sprzęt, by diagnozy były szybsze, dokładniejsze i stawiane tu, na miejscu. To szansa, że decyzja o leczeniu zapadnie w godzinę, a nie w kilka dni.

Dzieci w Kasisi codziennie powierzają nam swoje zdrowie i życie. Pomóż im odzyskać dzieciństwo bez strachu – wesprzyj budowę laboratorium, które ratuje życie.

uzbieranych:
132 006 zł
potrzebujemy:
149 000 zł