Każda okazja jest dobra, by się do Was uśmiechnąć. Dziś poniedziałkowo pozdrawia Was Dominik przyłapany w drodze na plac zabaw. W końcu to początek tygodnia, a więc roboty w bród – trzeba rozgrzać do czerwoności wszystkie huśtawki ?
W ogrodzie nie próżnuje też Vanessa. Mimo swojej niepełnosprawności uwielbia poranne lekcje nauki mówienia z mamis Sandrą.
A jak już jesteśmy w temacie pracy, to śpieszymy Wam donieść, że dziś pracę w Domu zaczęła młoda lekarka Constance. Właśnie w tajniki medycznego życia domu wprowadza ją nasz pielęgniarz Lawson. Bardzo nam brakowało w Kasisi codziennej, pełnej obstawy medycznej. Siostra Mariola napisała nam z ulgą: „mając lekarza i pielęgniarza na najwyższym poziomie, nasz mały szpitalik może w 100% służyć dzieciom”. Constance spadła nam z nieba – teraz, gdy na zewnątrz Kasisi coraz więcej osób choruje na Covid-19, my możemy bezpiecznie leczyć dzieci w Domu.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę