Mama Marii Magdaleny była pełna strachu, gdy dowiedziała się, że jest w ciąży. Spotkanie z siostrą Mariolą dało jej jednak odwagę, by urodzić dziecko. Siostra obiecała, że zajmie się dziewczynką, jeśli mama zdecyduje się odejść i ułożyć życie na nowo.
Między skurczami porodowymi kobieta zadzwoniła do siostry i poprosiła, by nadała imię jej córeczce. Maria Magdalena -odpowiedź była natychmiastowa. Czekaliśmy na maleństwo w Kasisi, jednak wydarzył się cud. Mama i maleńka Maria Magdalena nie potrafiły się rozstać. Kobieta ze łzami w oczach powiedziała, że chcę być mamą. Dziś są razem w Kasisi. Młoda mama opiekuje się dziećmi jako pełnoetatowa mamies, dzięki temu jest też blisko swojej córeczki, ucząc się codziennie, że miłość potrafi pokonać strach i odmienić życie.
Anastasia miała zaledwie kilka miesięcy, kiedy trafiła do Kasisi – skrajnie niedożywiona i bez sił, by walczyć o życie. Dziś rośnie, śmieje się i nadrabia stracony czas. Gift, maleńki chłopiec z bijącym niespokojnie sercem, znalazł tu dom i opiekę medyczną, która uratowała mu życie. Felix i Moses, żyjąc z anemią sierpowatą, mogą się bawić i uczyć bez strachu – dzięki regularnym badaniom i szybkim reakcjom lekarzy.
Wspólnym mianownikiem ich historii jest laboratorium – miejsce, w którym zapadają decyzje ratujące życie. To tam badamy próbki, szukamy przyczyn gorączki, sprawdzamy skuteczność leczenia.
Dziś chcemy, by to serce Kasisi biło jeszcze mocniej. Planujemy rozbudować laboratorium i wyposażyć je w nowoczesny sprzęt, by diagnozy były szybsze, dokładniejsze i stawiane tu, na miejscu. To szansa, że decyzja o leczeniu zapadnie w godzinę, a nie w kilka dni.
Dzieci w Kasisi codziennie powierzają nam swoje zdrowie i życie. Pomóż im odzyskać dzieciństwo bez strachu – wesprzyj budowę laboratorium, które ratuje życie.