moje zebrane serca

Zbieraj punkty-Serca i wymieniaj je na nagrody w programie Serce za Serce. Aby sprawdzić liczbę swoich Serc wpisz adres e-mail podany podczas Zakupów dla KASISI. Aby punkty wpływały na Twoje konto, zawsze używaj tego samego adresu e-mail.

Koszyk
PILNA POMOC

Zambii grozi klęska głodowa

Na ratunek mieszkańcom okolicznych wiosek
uzbieranych:
8 803 zł
potrzebujemy:
15 000 zł

Dziś widoki mniej kasiskie, bo nadszedł moment, w którym musimy zareagować na to, co dzieje się poza Kasisi i poprosić Was o pomoc. W sąsiedniej wsi odwiedziliśmy dziś rodzinę Beauty i jej syna Abrama. Ci z Was, którzy są z nami od początku, pamiętają z pewnością, że pierwszą pacjentką, którą uratowała nasza nowo zakupiona karetka, była właśnie Beauty. Pogryzioną przez krokodyla kobietę dostarczyliśmy do szpitala w ostatniej chwili. Dzięki ambulansowi żyje, ale znów potrzebuje pomocy, tak jak wielu w naszej najbliższej okolicy.

Sytuacja w Zambii jest alarmująca. Kryzys wywołany brakiem żywności dotknął już 2,3 miliona mieszkańców. Do niedawna październik był pewnym jak w banku początkiem pory deszczowej, który dla rolników oznacza być albo nie być. Od dwóch lat pierwsze deszcze spadają tu dopiero w połowie grudnia! Opady są tak małe, że rolnictwo przeżywa klęskę, co z kolei grozi głodem w całym kraju. Mieszkańcy wiosek już teraz przyznają, że stać ich na przygotowanie zaledwie jednego posiłku dziennie, ale boją się, że niebawem nawet na to nie będą mogli sobie pozwolić. Przekazaliśmy rodzinie Beauty mąkę, olej, ryby i jajka. Codziennie o pomoc prosi nas kilkadziesiąt innych rodzin w potrzebie. Dlatego wspólnie z siostrą Mariolą zdecydowaliśmy, że musimy na to zareagować. Nie zamkniemy drzwi przed ludźmi, którzy coraz liczniej przychodzą prosić nas o ratunek. Drzwi w Kasisi się nie zamykają, dobrze o tym wiecie!

Jeśli deszcz już pada, a dziś owszem padał przez dobre dwadzieścia minut, jego obfitość i obszar występowania jest niewystarczający. Na południu, wokół jeziora Siavonga opadów praktycznie w ogóle jeszcze nie było. Turbiny elektrowni wodnych na rzece Zambezi stoją w bezruchu, bo nie ma ich co napędzać. Koszty energii elektrycznej poszybowały w górę o 200%. Braki w dostawie prądu dokuczają ludziom już codziennie. Ceny zbóż wystrzeliły w górę i dla wielu stały się już nie podstawą żywienia, ale rarytasem. Nasi podopieczni są bezpieczni. Zawdzięczamy Wam głowę wolną od zmartwień, bo mamy czym nakarmić 240 dzieciaków. One bardzo to doceniają, a po codziennych wieczornych wiadomościach w telewizji i kolejnych doniesieniach o tym, że sytuacja się pogarsza rozumieją, jak nigdy wcześniej, w jak bezpiecznym są miejscu. Nasi podopieczni chcą się angażować w pomoc. Wraz z Siostrą odwiedzają okoliczne domy.

Zróbmy razem coś dla ludzi spoza Kasisi!!! Uruchamiamy specjalny projekt w odpowiedzi na zagrożenie klęską głodu. Siostra Mariola będzie naszym operatorem pomocy i dotrze z nią do najbardziej potrzebujących z naszej okolicy. Najbiedniejszym rodzinom pomożemy przekazując racje żywnościowe. Chcemy opłacić szkołę dla dzieci z rodzin najbardziej dotkniętych kryzysem, by w sytuacji, gdy w gospodarstwach cały budżet pochłaniają zakupy żywności, najmłodsi nie musieli rezygnować z nauki. Wierzymy, że dzięki Wam mały Abram i wielu jego kolegów z sąsiedztwa zacznie chodzić do przedszkola.

Jak to zrobimy? Policzyliśmy, że na pokrycie zakupu podstawowych produktów, które moglibyśmy przekazać kilkudziesięciu potrzebującym i na czesne za szkoły dzieci w najtrudniejszej sytuacji spoza Kasisi, powinniśmy dołożyć do comiesięcznych przelewów 4 000 dolarów, czyli 15 300 złotych. Prawda, że nam się uda?! Każda dodatkowa złotówka pozwoli nam dołączyć do programu pomocy dodatkowe rodziny. Alarmowa zbiórka rusza na naszej stronie. Wystarczy kliknąć na niej w pulsujące serduszko.

Bądź z nami w kontakcie!

Newsletter

Niezwykłe relacje i zdjęcia, ciekawostki o tym, jak zmienia się Kasisi, co dzieje się wokół naszych projektów i w siostrzanej fundacji – Dobrej Fabryce. Dołącz już teraz, a nie przeoczysz żadnego ważnego wydarzenia.

Pilna pomoc potrzebna

Zambii grozi klęska głodowa

W Zambii głoduje już ponad 2,3 miliona mieszkańców. Brak opadów ma katastrofalny wpływ na rolnictwo. Codziennie o pomoc prosi nas kilkadziesiąt rodzin w potrzebie. Musimy zareagować. Nie zamkniemy drzwi przed ludźmi, którzy coraz liczniej przychodzą prosić nas o ratunek. Dla potrzebujących drzwi w Kasisi się nie zamykają, dobrze o tym wiecie!

uzbieranych:
8 803 zł
potrzebujemy:
15 000 zł