Veronica właśnie przyjechała do Kasisi na dwa tygodnie – na co dzień uczęszcza do szkoły z internatem, jest w 12 klasie. Rozłąka z siostrami – Anną i Catherine – zawsze jest dla niej trudna, ale dziewczynka wie, że solidna edukacja to podstawa.
Veronica od zawsze wydawała się ponadprzeciętnie dorosła i ambitna. Kiedy nie opiekuje się innymi dziećmi z Edmund’s House, snuje plany dotyczące swojej przyszłości.
Dziewczynka w każdej wolnej chwili pochłania książki, i to nie tylko literaturę piękną. Bardzo chce zostać w przyszłości lekarką, dlatego pilnie uczy się matematyki i biologii – jednych z najtrudniejszych przedmiotów szkolnych. To bardzo ambitne dziecko!
Veronicę interesuje Polska, dlatego co jakiś czas dopytuje nas – A jak to jest studiować w Polsce? – Czy życie w Polsce bardzo różni się od życia w Zambii?
Kto wie, może podąży śladem Jamesa i Evy i zostanie naszym kolejnym lekarzem? Z całego serca życzymy jej spełnienia marzeń, po które nie boi się sięgać, nawet jeśli stanowią nie lada wyzwanie! Zajrzyj na profil Veroniki – zostań rodzicem adopcyjnym małej naukowczyni lub ufunduj zestaw książek do biblioteki, które pozwolą dziewczynce dostać się na wymarzone studia!
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę