Kto ma wolne od szkoły i długi weekend, to ma. Dzieciaki z Kasisi o wolnym dziś nawet nie pomyślały. Dopiero teraz powoli wracają ze szkoły. Wolnego też dziś nie miały dmuchane renifery. Niektóre po dzisiejszych zabawach bejbików wprost padły i wszystko wskazuje na to, że część z nich opuściła nas już bezpowrotnie. Ale co tam z reniferami! Najważniejsze, że Kasisjanie mają energię do nauki, zabaw, psucia i tworzenia! Na tym polega dzieciństwo, które rozkwitło dla nich dopiero tutaj.
Żeby energii nie brakło, trzeba, żebyśmy ciągle dolewali paliwa. Jeśli jeszcze nie zdążyliście wpaść do Spiżarni, zróbcie to teraz. Zajmie Wam to tylko chwilę, a efekty w postaci pełnych pomysłów głów będziemy Wam tu pokazywali jeszcze długo.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę