Dzień, w którym Abram przyszedł na świat, nie był najpiękniejszym dniem w życiu jego rodziców. Ci ludzie nie dorośli do tego, by zająć się małym człowiekiem. Od pierwszych chwil swojego życia chłopiec musiał radzić sobie bez ciepła i troski, które powinny być mu zapewnione. Dom, w którym przyszedł na świat, nie był dla niego bezpieczny. Na szczęście w odpowiednim momencie przyszła pomoc: policja i opieka społeczna. To właśnie oni przynieśli do Kasisi zaledwie rocznego wtedy Abrama. Od tamtej pory chłopak jest w DOMU, w którym jest bezpieczny i kochany. Zyskał rodzinę, która wspiera go każdego dnia.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę