moje zebrane serca

Aby sprawdzić liczbę swoich punktów wpisz adres e-mail podany przy płatnościach lub adopcji materialnej. Pamiętaj! Aby punkty wpływały na Twoje konto, zawsze używaj tego samego adresu e-mail.

Koszyk
Bejbiki

Andrew 1 l

10
19
Urodziny: 2018
W Kasisi od: 13.12.2018

Chłopiec trafił do Kasisi 13.12.2018 roku, dla niego to będzie szczęśliwa „13”, bo w Kasisi czeka na niego dużo miłości, będzie się wychowywał w szczęśliwym domu. Nic o nim nie wiemy poza tym, że porzucono go w traumatycznych okolicznościach nieopodal torów kolejowych. Znaleziony przypadkiem, został natychmiast skierowany do kliniki dziecięcej, tam udało się lekarzom ustabilizować stan jego zdrowia. Policja prowadzi dochodzenie, my tymczasem od razu zajęliśmy się chłopcem.  Andrew, w Kasisi już nic Ci nie grozi, jesteś bezpieczny.

poznaj mnie lepiej i zobacz

Co u mnie słychać?

MAJ 2019r.
Ładnie rośnie, jest zdrowy. Nikt z bliskich się nie pojawia. Szukamy dla chłopca rodziny adopcyjnej.
Wesprzyj moje

potrzeby
i marzenia

Mleko
+3 serc

Mleko

3,00 PLN
Pościel dla dziecka
+18 serc

Pościel dla dziecka

18,00 PLN
Przytulanki
+40 serc

Przytulanki

40,00 PLN
Sok
+4 serc

Sok

4,00 PLN
obecni zaangażowani

rodzice adopcyjni

Ewa Rutka

Artur Bookman

Ciocia Kama

Promyk Nadzieji

Barbara Malska-Juszczęć

Zofia Romanowicz

Antonina Hęś

marzena ziółkowska

Barbara i Leszek

Jacek i Małgorzata Piecuch

Kocham całym sercem.

Agnieszka Kuprowska

Na zawsze z toba serduszko

Andrew i Paulina

Karolina, Paweł i Franek Puchalscy

Bądź z nami w kontakcie!

Newsletter

Niezwykłe relacje i zdjęcia, ciekawostki o tym, jak zmienia się Kasisi, co dzieje się wokół naszych projektów i w siostrzanej fundacji – Dobrej Fabryce. Dołącz już teraz, a nie przeoczysz żadnego ważnego wydarzenia.

Pilna pomoc potrzebna

Pakiet medyczny dla małych pacjentów

Miniva jest u nas od miesiąca. Ciężko choruje i jest bardzo słaba. Odbudowujemy jej zaufanie do świata po tym, jak matka porzuciła ją w buszu. Walczymy o jej zdrowie. Niestety ostatnie wyniki zwiastują poważne problemy. Przewlekłą chorobę zdiagnozowaliśmy też u Richarda. Pomożemy mu tylko wdrażając specjalistyczne i niestety kosztowne leczenie. 

To nasi najbardziej potrzebujący mieszkańcy. Chcemy, by zbliżające się Święta były wolne od zmartwień dla wszystkich. Nasi podopieczni przeszli już życiu wystarczająco dużo. Ruszamy ze specjalną zbiórką na leczenie tej dwójki, by otoczyć ich najlepszą możliwą opieką medyczną. Nasz mały szpitalik – House of Hope jest już po generalnym remoncie. Pora zaopatrzyć półki w niezbędne medykamenty!

uzbieranych:
1 678 zł
potrzebujemy:
20 000 zł