Dziewczynka trafiła do nas wraz z młodszym rodzeństwem, bliźniakami – Ruth i Reubenem. Po śmierci taty, ich mama przeszła poważne załamanie nerwowe. Strata ukochanego męża i ojca dzieci była dla niej ogromnym ciosem, z którym nie potrafiła sobie poradzić. W wyniku tej tragedii jej stan psychiczny znacznie się pogorszył, co sprawiło, że nie jest w stanie obecnie sprawować odpowiedniej opieki nad swoimi dziećmi. Zdecydowaliśmy, że Dorcas, Ruth i Reuben pozostaną u nas, w Kasisi, dopóki stan zdrowia ich mamy się nie poprawi. Chcemy zapewnić im stabilne i bezpieczne środowisko, w którym będą mogli czuć się kochani i zaopiekowani. Mamy nadzieję, że czas spędzony tutaj pomoże im przetrwać ten trudny okres i da szansę na szczęśliwszą przyszłość. W międzyczasie będziemy wspierać ich mamę, aby mogła jak najszybciej zabrać swoje dzieci do domu.
Anastasia miała zaledwie kilka miesięcy, kiedy trafiła do Kasisi – skrajnie niedożywiona i bez sił, by walczyć o życie. Dziś rośnie, śmieje się i nadrabia stracony czas. Gift, maleńki chłopiec z bijącym niespokojnie sercem, znalazł tu dom i opiekę medyczną, która uratowała mu życie. Felix i Moses, żyjąc z anemią sierpowatą, mogą się bawić i uczyć bez strachu – dzięki regularnym badaniom i szybkim reakcjom lekarzy.
Wspólnym mianownikiem ich historii jest laboratorium – miejsce, w którym zapadają decyzje ratujące życie. To tam badamy próbki, szukamy przyczyn gorączki, sprawdzamy skuteczność leczenia.
Dziś chcemy, by to serce Kasisi biło jeszcze mocniej. Planujemy rozbudować laboratorium i wyposażyć je w nowoczesny sprzęt, by diagnozy były szybsze, dokładniejsze i stawiane tu, na miejscu. To szansa, że decyzja o leczeniu zapadnie w godzinę, a nie w kilka dni.
Dzieci w Kasisi codziennie powierzają nam swoje zdrowie i życie. Pomóż im odzyskać dzieciństwo bez strachu – wesprzyj budowę laboratorium, które ratuje życie.