Dziewczynka trafiła do nas wraz z młodszym rodzeństwem, bliźniakami – Ruth i Reubenem. Po śmierci taty, ich mama przeszła poważne załamanie nerwowe. Strata ukochanego męża i ojca dzieci była dla niej ogromnym ciosem, z którym nie potrafiła sobie poradzić. W wyniku tej tragedii jej stan psychiczny znacznie się pogorszył, co sprawiło, że nie jest w stanie obecnie sprawować odpowiedniej opieki nad swoimi dziećmi. Zdecydowaliśmy, że Dorcas, Ruth i Reuben pozostaną u nas, w Kasisi, dopóki stan zdrowia ich mamy się nie poprawi. Chcemy zapewnić im stabilne i bezpieczne środowisko, w którym będą mogli czuć się kochani i zaopiekowani. Mamy nadzieję, że czas spędzony tutaj pomoże im przetrwać ten trudny okres i da szansę na szczęśliwszą przyszłość. W międzyczasie będziemy wspierać ich mamę, aby mogła jak najszybciej zabrać swoje dzieci do domu.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę