Mama Gifta, zmagając się z niepełnosprawnością intelektualną, od samego początku miała wsparcie swojej mamy, czyli babci chłopca. To ona podjęła trud opieki nad córką i wnukiem, angażując się w codzienne troski i potrzeby malca. Jednakże, mimo wielkiego serca i zaangażowania, babcia z czasem zdała sobie sprawę, że zadanie opieki nad Giftem przerosło jej możliwości. Decyzja o oddaniu chłopca pod opiekę innych osób nie była łatwa ani oczywista. To był moment, kiedy musiała stawić czoła jednej z najtrudniejszych decyzji w życiu – rozstania się z wnukiem, aby zapewnić mu lepszą przyszłość. W tle tych wyzwań pojawiły się także kwestie zdrowotne. Gift urodził się z rozszczepem podniebienia i wargi, co wymaga specjalistycznej opieki i chirurgicznego leczenia. Jednakże, na drodze do pełnego wyzdrowienia stanęły kolejne przeszkody. Konieczne jest osiągnięcie odpowiedniej wagi przed przeprowadzeniem operacji, a to wymaga cierpliwości i staranności. Ale radość nadchodzi wraz z każdym dodatkowym kilogramem, który zbiera Gift. Dzięki determinacji darczyńców, sióstr i opiekunów medycznych, aktualnie ma na swoim koncie 4,5kg!
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę