Grace trafiła do Kasisi, mając niespełna dwa lata. Początkowo informowano nas, że oboje jej rodzice nie żyją, a jedyny krewny nie był w stanie się nią zaopiekować. Z czasem okazało się jednak, że tata Grace żyje. Pojawił się w naszym Domu, żeby odwiedzić córkę. Po długiej rozmowie, poznając jego sytuację, uznaliśmy, że na ten moment najlepiej będzie, jeśli Grace pozostanie w Kasisi, w bezpiecznym i troskliwym otoczeniu. Nie wykluczamy, że w przyszłości będzie mogła zamieszkać ze swoim tatą.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę