Jacob trafił do Kasisi zaledwie kilkanaście dni po urodzeniu. Znaleziono go porzuconego w opuszczonym budynku. Trudno sobie wyobrazić, co mogli myśleć ludzie, którzy go tam zostawili, ale można przypuszczać, że nie przewidywali dla niego szczęśliwego zakończenia. Na szczęście los miał dla Jacoba inne plany. Teraz, dzięki Kasisi, może znaleźć ciepło, opiekę i miłość, których mu wcześniej brakowało. Dla tego małego chłopca Kasisi stało się prawdziwym DOMEM. Musi być pod stałą opieką lekarską, ponieważ ma duże problemy ze zdrowiem.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę