Została przywieziona przez króla wioski. Mężczyzna zainteresował się sytuacją dziewczynki. Margaret została okrutnie skrzywdzona przez ojczyma. Król wioski przez rok walczył, by odebrano dziecko rodzicom, regularnie wzywał policję i opiekę społeczną. W końcu się udało. Jednak rodzina tak bardzo nastraszyła dziewczynkę, że gdy do nas trafiła była kłębkiem nerwów, była przekonana, że to ona zrobiła coś złego i teraz trafi do więzienia. Dziś już wie, że tu jest naprawdę bezpieczna.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę