Znaleziono go porzuconego na ulicy. To policja przewiozła go do Kasisi, miejsca, które miało stać się jego nowym Domem. Mimo intensywnych poszukiwań i wielu prób, nie udało się odnaleźć jego rodziny ani ustalić, skąd pochodzi. Patrick, bo tak go nazwano, szybko zyskał sympatię wszystkich w Kasisi. Jest chłopcem, który z łatwością nawiązuje relacje z innymi ludźmi. Wszyscy zauważyli, że jego otwartość i serdeczność sprawiają, że łatwo zdobywa przyjaciół wśród rówieśników. W szkole radzi sobie bardzo dobrze. Nauka sprawia mu przyjemność. Nauczyciele cenią jego pilność i ciekawość świata. Poza szkolnymi obowiązkami, Patrick ma również pasję, która wyróżnia go wśród innych mieszkańców Kasisi – jest wyjątkowym smakoszem. Uwielbia jeść i często potrafi rozpoznać subtelne smaki, które umykają innym. Jego miłość do jedzenia sprawia, że jest uważany za prawdziwego eksperta kulinarnego.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę