Paul ma rodziców, którzy go bardzo kochają. Niestety, obydwoje są poważnie chorzy, co sprawia, że nie są w stanie odpowiednio zająć się nim ani jego rodzeństwem. Codzienne obowiązki stają się dla nich ogromnym wyzwaniem, a troska o dzieci przekracza ich możliwości fizyczne. Ojciec Paula, zdeterminowany, aby zapewnić rodzinie lepsze warunki, podjął próbę znalezienia pracy. Pomimo jego wysiłków i chęci, poszukiwania te zakończyły się niepowodzeniem. Brak stałego źródła dochodu dodatkowo pogarsza sytuację rodziny. Postanowili, że oddadzą dzieciaki do Kasisi. Mimo tych trudności, Paul jest wyjątkowo radosnym i pełnym życia dzieckiem.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę