W Kasisi Boże Narodzenie jest niemal codziennie. Niemal każdego dnia trafia tu jakiś nowy człowiek, zaczyna się nowa historia.
Od kilku dni rozpoczęła się ona dla dwóch siostrzyczek: ośmioletniej Bupe Dorcas i rocznej Asenati Chabu. Do Kasisi przyniósł je tata, prosząc o pomoc w opiece nad dziećmi. Po tym jak umarła jego żona, nie był w stanie zapewnić im warunków, jakie potrzebują tak małe dzieci. Sam pracuje jako stróż i każdą noc spędza poza domem. Do tej pory dziewczynkami zajmowała się ich starsza nastoletnia siostra. By sprostać obowiązkom w domu, musiała zrezygnować ze szkoły. Na szczęście od teraz i jej historia może być pisana na nowych kartach. Dzięki temu, że jest takie miejsce jak Kasisi, jej siostrzyczki znalazły kochający DOM, a ona od stycznia wróci do szkoły.
Kim będą Asenati Chabu i rocznej Bupe Dorcas za dziesięć, dwadzieścia lat? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że w Kasisi dostaną od Sióstr i od Was wszystko, by mieć szczęśliwe, spełnione życie. Jeśli chcecie pisać razem z nami nowe, dobre historie obu siostrzyczek, już dziś odwiedźcie ich profile adopcyjne.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę