Drzwi Kasisi nie zamykają się podczas Bożego Narodzenia – dzieciaki wracają z internatów, a dorośli przyjeżdżają, by uściskać Siostry i zamienić z nimi choć słowo. To ich rodzinny dom i zawsze są tu mile widziani.
Jedni usamodzielnili się kilka, inni kilkanaście lat temu. I mimo że minęło tyle czasu, wciąż wracają – bo to miejsce, które dało im solidne fundamenty, w którym mogli dorastać w poczuciu bezpieczeństwa i miłości. Tu zostawili cząstkę siebie. Tu jest ich Mamusha.
Ostatnio DOM odwiedziły fantastyczne kobiety, które wychowały się w Kasisi 20 lat temu! Pomagają w przygotowaniach do Świąt, ale wsparcie jest nadal bardzo potrzebne. Potrzebujemy Waszego zaangażowania! Czy pomożecie nam zapełnić świąteczne stoły ulubionymi smakołykami dzieci?

W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę