moje zebrane serca

Aby sprawdzić liczbę swoich punktów wpisz adres e-mail podany przy płatnościach lub adopcji materialnej. Pamiętaj! Aby punkty wpływały na Twoje konto, zawsze używaj tego samego adresu e-mail.

Koszyk
Uczniowie

Belita 15 l

11
17
Urodziny: 28.12.2003
W Kasisi od: 12.11.2014

Belita jest w Kasisi od pierwszych dni swojego życia, została przyniesiona po śmierci mamy. Dziewczynka jest spokojna i zrównoważona. Jej pozytywne nastawienie do świata owocuje tym, że ma dużo przyjaciół. Jest pilną i zdolną uczennicą, co zawsze widać na wzorowym świadectwie. Przejawia zdolności plastyczne – bardzo ładnie rysuje. W wolnym czasie lubi się bawić i jest przy tym niezwykle kreatywna. Chętnie pomaga przy najmłodszych. Jest bardzo samodzielna.

poznaj mnie lepiej i zobacz

Co u mnie słychać?

CZERWIEC 2015r.
Dziewczynka mieszka w Edmunds House, opiekuje się młodszymi dziećmi. Dzięki przeprowadzce bardzo dojrzała, czuje się odpowiedzialna za braci i siostry.
Wesprzyj moje

potrzeby
i marzenia

przybory malarskie
+17 serc

przybory malarskie

17,00 PLN
Kosz warzyw
+15 serc

Kosz warzyw

15,00 PLN
Kolorowa szafa nastolatka
+60 serc

Kolorowa szafa nastolatka

60,00 PLN
Książki do biblioteki
+25 serc

Książki do biblioteki

25,00 PLN
Nshima
+3 serc

Nshima

3,00 PLN
obecni zaangażowani

rodzice adopcyjni

Barbara Grzesiak

Antonina Pich

Magdalena i Krzysztof

Da niel

Adopcja duchowa bez przeszkód dla każdego.

Kasisi

Eleni Damps

Joanna R.

Monika Korin

Dzieci z Parafii p.w. św. Michała Archanioła w Poznaniu

Ania Makowska

Anna Matysiak

Kamila T.

Bądź z nami w kontakcie!

Newsletter

Niezwykłe relacje i zdjęcia, ciekawostki o tym, jak zmienia się Kasisi, co dzieje się wokół naszych projektów i w siostrzanej fundacji – Dobrej Fabryce. Dołącz już teraz, a nie przeoczysz żadnego ważnego wydarzenia.

Pilna pomoc potrzebna

Pakiet medyczny dla małych pacjentów

Miniva jest u nas od miesiąca. Ciężko choruje i jest bardzo słaba. Odbudowujemy jej zaufanie do świata po tym, jak matka porzuciła ją w buszu. Walczymy o jej zdrowie. Niestety ostatnie wyniki zwiastują poważne problemy. Przewlekłą chorobę zdiagnozowaliśmy też u Richarda. Pomożemy mu tylko wdrażając specjalistyczne i niestety kosztowne leczenie. 

To nasi najbardziej potrzebujący mieszkańcy. Chcemy, by zbliżające się Święta były wolne od zmartwień dla wszystkich. Nasi podopieczni przeszli już życiu wystarczająco dużo. Ruszamy ze specjalną zbiórką na leczenie tej dwójki, by otoczyć ich najlepszą możliwą opieką medyczną. Nasz mały szpitalik – House of Hope jest już po generalnym remoncie. Pora zaopatrzyć półki w niezbędne medykamenty!

uzbieranych:
1 678 zł
potrzebujemy:
20 000 zł