moje zebrane serca

Aby sprawdzić liczbę swoich punktów wpisz adres e-mail podany przy płatnościach lub adopcji materialnej. Pamiętaj! Aby punkty wpływały na Twoje konto, zawsze używaj tego samego adresu e-mail.

Koszyk
Przedszkolaki

Caroline 6 l

36
27
Urodziny: 03.04.2013
W Kasisi od: 15.07.2013

Caroline tak jak jej siostra bliźniaczka, Faustyna, trafiła do Kasisi przywieziona przez pracowników opieki społecznej, po tym jak jej mama zmarła przy porodzie. Jest radosnym dzieckiem, ma bardzo dobry apetyt. Zdrowo rośnie i rozwija się prawidłowo, ku wielkiej radości opiekunek.

poznaj mnie lepiej i zobacz

Co u mnie słychać?

MAJ 2019r.
Zaczęła przedszkole poza Kasisi. Lubi śpiewać i skakać na skakance. Bardzo ładnie tańczy w kaplicy.
KWIECIEŃ 2018r.
Dziewczynka ma się dobrze, zdrowo rośnie, jest szczęśliwa.
CZERWIEC 2017r.
Caroline jest bardzo samodzielna i wesoła.
CZERWIEC 2016r.
Mieszka w Edmund’s House. Jest słabsza od swojej siostry bliźniaczki Faustyny. Często ma chore migdały i musi przyjmować antybiotyki. Razem z Faustyną są bardzo ze sobą związane.
CZERWIEC 2015r.
Caroline już chodzi. Jest bardzo uparta. Jak chce coś osiągnąć, płacze i przestaje dopiero jak dopnie swego. Siostra chciał oddać ją do adopcji, ale dalsza rodzina nie wyraziła na to zgody.
pokaż starsze
obecni zaangażowani

rodzice adopcyjni

AnSi

Zofia Gal

majka62

Bogdan Szydełko

Marianna

Karolina Woźniak

anusia662

Dorota Ojdowska-Starzyk

Natalia Kępa

Karolina

Zuzanna

Krzysztof Maćkowiak

Karolina Czyszczoń

Barbara Bielecka

Ela

Jurek Świstun

annusia73

Agata

Anielka

KOTOWSKA MAGDALENA

Olla

Aneta Grucelska

Monika Michalska

Kasia Mularczyk

Edyta wilk

tomek s

Karolina i Pawel

Bądź z nami w kontakcie!

Newsletter

Niezwykłe relacje i zdjęcia, ciekawostki o tym, jak zmienia się Kasisi, co dzieje się wokół naszych projektów i w siostrzanej fundacji – Dobrej Fabryce. Dołącz już teraz, a nie przeoczysz żadnego ważnego wydarzenia.

Pilna pomoc potrzebna

Pakiet medyczny dla małych pacjentów

Miniva jest u nas od miesiąca. Ciężko choruje i jest bardzo słaba. Odbudowujemy jej zaufanie do świata po tym, jak matka porzuciła ją w buszu. Walczymy o jej zdrowie. Niestety ostatnie wyniki zwiastują poważne problemy. Przewlekłą chorobę zdiagnozowaliśmy też u Richarda. Pomożemy mu tylko wdrażając specjalistyczne i niestety kosztowne leczenie. 

To nasi najbardziej potrzebujący mieszkańcy. Chcemy, by zbliżające się Święta były wolne od zmartwień dla wszystkich. Nasi podopieczni przeszli już życiu wystarczająco dużo. Ruszamy ze specjalną zbiórką na leczenie tej dwójki, by otoczyć ich najlepszą możliwą opieką medyczną. Nasz mały szpitalik – House of Hope jest już po generalnym remoncie. Pora zaopatrzyć półki w niezbędne medykamenty!

uzbieranych:
1 613 zł
potrzebujemy:
20 000 zł