Do niedawna jej życie toczyło się spokojnie, u boku kochającej rodziny. Wszystko zmieniło się z dnia na dzień – ich dom został podpalony, a świat, który znali, runął w jednej chwili. Po tragedii najmłodsze dzieci trafiły do Kasisi, a ona i starsze rodzeństwo znaleźli schronienie w innym domu dziecka. Niestety, miejsce to nie zapewniało im edukacji ani poczucia stabilizacji. Dzieci nie chodziły do szkoły, a ich codzienność była pełna niepewności. Wtedy postanowiliśmy działać. Zrobiliśmy wszystko, by połączyć rodzeństwo i dać im szansę na spokojne, jak najbardziej normalne życie – takie, w którym mogą się uczyć, rozwijać i być po prostu razem.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę