Jej historia jest trudna do opowiedzenia. Ze względu na szacunek do niej i troskę o jej dobro, nie możemy zdradzić wszystkich szczegółów. Wiemy jednak jedno – dziewczynka ta przeszła więcej, niż powinno spotkać jakiekolwiek dziecko. Gdy trafiła do Kasisi, miała zaledwie 8 lat, ale nosiła w sobie ciężar doświadczeń, które przerosłyby niejednego dorosłego. Zawiodła się na tych, którzy mieli ją chronić.
Do Kasisi przyszła bardzo zamknięta, ostrożna, zgaszona. Ale od samego początku obiecaliśmy jej jedno: tu jesteś bezpieczna, nie pozwolimy cię skrzywdzić. I właśnie to poczucie bezpieczeństwa stało się pierwszym krokiem ku powolnemu leczeniu i budowaniu zaufania. Dziś jest już bardziej otwarta, śmielsza, z błyskiem w oku i uśmiechem, który pojawia się coraz częściej.
W Kasisi znalazła DOM – miejsce, gdzie może być sobą, gdzie jest kochana i chroniona. Choć jej przeszłość zostawiła ślad, jej przyszłość może wyglądać zupełnie inaczej. A ona sama – silna, wrażliwa i odważna – idzie w nią z podniesioną głową.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę