Był wykorzystywany do żebrania przez dorosłych, którzy widzieli w nim jedynie narzędzie do zarabiania pieniędzy. Dzieci takie jak on są często zmuszane do pracy w niebezpiecznych warunkach. Gilbert ma także brata, Charlesa, który również znalazł schronienie u nas. Obaj chłopcy doświadczyli ogromnej krzywdy, jednak teraz staramy się zapewnić im bezpieczne i kochające środowisko, w którym mogą odzyskać poczucie bezpieczeństwa i normalności. W Kasisi mają możliwość nauki, zabawy i nawiązywania zdrowych relacji, które wcześniej były dla nich niedostępne.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę