Chłopiec trafił do Kasisi 18 lutego 2019 roku. Został do nas przywieziony przez przedstawicieli opieki społecznej. Od kilku dni zambijskie media, w tym gazety oraz profile na Facebooku, szeroko rozpisywały się o Josephie. Jego ojciec, będący w trudnej sytuacji życiowej, zwrócił się do mediów, pełen rozpaczy, z prośbą, by ktoś zdecydował się na adopcję jego syna, ponieważ nie był już w stanie zapewnić mu odpowiednich warunków do życia. Chłopiec pożegnał się z ojcem bez wyraźnego smutku, a w początkowym okresie pobytu w Kasisi reagował na wszystkich wokół bardzo nerwowo. Był wyraźnie wycofany i nie odzywał się.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę