Trafił do Kasisi, gdy miał zaledwie dwa tygodnie. Porzucony i samotny, został znaleziony na jednej z ulic w Lusace. Jednak mimo dramatycznego początku, jego niezwykła siła i wola życia pozwoliły mu przetrwać najtrudniejsze chwile. Prosto z ulicy został przywieziony do naszego Domu, gdzie otoczyliśmy go miłością i troską. Dziś jest radosnym dzieckiem, którego promienny uśmiech skrywa trudne doświadczenia z przeszłości, przypominając nam, jak wielką moc mają dziecięca nadzieja i determinacja.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę