Nacia trafiła do nas w pierwszych dniach listopada 2019 roku. Był to czas pełen emocji i wyzwań, zarówno dla niej, jak i dla nas. Gdy zjawiła się w Kasisi, od razu widać było, że jest w bardzo złym stanie. Była skrajnie zaniedbana i niedożywiona. Sytuacja jej mamy była również bardzo trudna – z powodu poważnych problemów zdrowotnych trafiła do szpitala i nie była w stanie zająć się swoją córeczką. Od pierwszej chwili, gdy Nacia przekroczyła próg naszego domu, otoczyliśmy ją opieką. Dostała czyste, pachnące ubranka i ciepły, pożywny posiłek, który był pierwszym krokiem ku poprawie jej zdrowia. Z dnia na dzień jej stan fizyczny i psychiczny poprawiał się, a uśmiech coraz częściej gościł na jej twarzy. To miejsce stało się dla niej nowym początkiem, miejscem, gdzie mogła odzyskać dzieciństwo i radość życia.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę