Matka Stevena i jego brata bliźniaka Chrisophera, pełna nadziei, udała się do lokalnej przychodni, aby poddać się profesjonalnej opiece przy porodzie. Niestety, nawet w tak krytycznej sytuacji, była zmuszona zmierzyć się z biurokratycznymi przeszkodami. Personel medyczny odmówił jej pomocy z powodu braku gumowych rękawiczek dla lekarza – elementu uznawanego za obowiązkowy przez instytucję. Bez możliwości szybkiego powrotu do domu, kobieta została zmuszona do porodu w drodze, który ostatecznie stał się przyczyną jej śmierci. Rodzina, obarczona ogromnym żalem i stratą, zdecydowała się oddać bliźniaki pod opiekę sióstr. Steven wraz ze swoim bratem bliźniakiem, Christopherem, znalazł się w Kasisi kilka dni po narodzinach. Niestety, los wciąż był dla nich okrutny. Christopher przegrał walkę z białaczką i odszedł w dniu 15 lipca 2020 roku. Steven, mimo tragicznych okoliczności, wyłonił się jako osoba niezwykle ambitna i zorganizowana. Jego nieustanna praca i determinacja zaowocowały niezwykłym sukcesem – dostał się na uniwersytet. To wydarzenie, choć symboliczne, stanowiło znakomitą szansę na nowy początek i dalszy rozwój, otwierając przed nim szerokie możliwości samorealizacji i zdobywania wiedzy.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę