Sydney, wraz ze swoimi braćmi, Edwardem i Josephem, znalazł się w Kasisi w nietypowych okolicznościach. Bezdomna babcia przekazała ich opiece społecznej, która pojawiła się niespodziewanie i równie szybko zniknęła z ich życia. Wszyscy trzej chłopcy znaleźli schronienie w Kasisi, bezradni i pozbawieni większości informacji o swoim pochodzeniu. Nie wiedzą nic o swoich korzeniach poza tym, że rodzice już nie żyją. Nie pamiętają, jak wyglądał ich dom, czy kiedykolwiek mieli swoje miejsce, gdzie mogliby się schronić przed zimnem. Informacje zawarte w dokumentach opieki społecznej są znikome. Według tych papierów bliźniaki mają siedem lat, jednak sami twierdzą, że mają już jedenaście. To jedna z wielu zagadek, które otaczają ich istnienie.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę