Tapiwa, mimo tragicznego początku swojego życia, odnajduje siłę w swojej wewnętrznej determinacji. Została porzucona przez matkę, co jest traumatycznym doświadczeniem dla każdego dziecka, jednakże mimo tego, że została dotknięta częściowym unieruchomieniem prawej strony ciała, nie pozwala, aby to definiowało jej życie. Kiedy opieka społeczna skierowała ją do Kasisi, nie była to tylko zmiana otoczenia, ale także szansa na nowe spojrzenie na świat. Jest żywym przykładem tego, że przeszkody fizyczne nie muszą być nie do pokonania, gdy kieruje nami odpowiednie nastawienie i otrzymujemy wsparcie od innych. Mimo że może operować tylko jedną sprawną ręką, Tapiwa świetnie radzi sobie z codziennymi zadaniami. Nie szuka litości ani specjalnego traktowania. Chociaż codzienne rehabilitacje nie przynoszą jeszcze znaczącej poprawy, niezmiennie pokazuje, że prawdziwa siła płynie z głębi jej serca, a nie tylko z fizycznych możliwości.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę