Thomas przebywał razem ze swoją młodą mamą w ośrodku Matki Teresy, przeznaczonym dla samotnych matek. Był to dla niego czas pełen niepewności i zmian, ale również z momentami ciepła i troski, jakie dawała mu jego matka. Jednak los nie był łaskawy – kobieta nagle zniknęła z ośrodka, pozostawiając Thomasa samego. Chłopiec nie mógł już dłużej pozostać w tym miejscu, które było przeznaczone wyłącznie dla dzieci w towarzystwie swoich matek. Tak trafił w ręce naszych sióstr w Kasisi, które od razu dały mu mnóstwo miłości i opieki. Tu, dzięki Wam, każdego dnia dbamy o jego rozwój.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę