W 2016 roku do drzwi Kasisi zapukała kobieta z gromadką dzieci. To była mama Barbary. Szukała pomocy po tym, jak jej mąż, walczący z alkoholizmem i narkomanią, opuścił rodzinę, pozostawiając ją bez środków do życia. Matka, która dotąd zajmowała się dziećmi, nie mogła samodzielnie utrzymać pięciorga potomstwa. Obiecała, że gdy tylko stanie na nogi, zabierze dzieci do domu. Siostra Mariola, widząc, jak kobieta się stara, w każdą sobotę odwiedzając swoje pociechy, aby spędzić z nimi czas, bawić się i porozmawiać, postanowiła jej pomóc. Po tym, jak udało jej się znaleźć pracę i wybudować dom, zaczęła po kolei zabierać dzieciaki do siebie. Barbara również jest już z mamą, ale wciąż wspieramy ją w ramach projektu „Adoptuj z sercem”
Anastasia miała zaledwie kilka miesięcy, kiedy trafiła do Kasisi – skrajnie niedożywiona i bez sił, by walczyć o życie. Dziś rośnie, śmieje się i nadrabia stracony czas. Gift, maleńki chłopiec z bijącym niespokojnie sercem, znalazł tu dom i opiekę medyczną, która uratowała mu życie. Felix i Moses, żyjąc z anemią sierpowatą, mogą się bawić i uczyć bez strachu – dzięki regularnym badaniom i szybkim reakcjom lekarzy.
Wspólnym mianownikiem ich historii jest laboratorium – miejsce, w którym zapadają decyzje ratujące życie. To tam badamy próbki, szukamy przyczyn gorączki, sprawdzamy skuteczność leczenia.
Dziś chcemy, by to serce Kasisi biło jeszcze mocniej. Planujemy rozbudować laboratorium i wyposażyć je w nowoczesny sprzęt, by diagnozy były szybsze, dokładniejsze i stawiane tu, na miejscu. To szansa, że decyzja o leczeniu zapadnie w godzinę, a nie w kilka dni.
Dzieci w Kasisi codziennie powierzają nam swoje zdrowie i życie. Pomóż im odzyskać dzieciństwo bez strachu – wesprzyj budowę laboratorium, które ratuje życie.