Trafił do Kasisi jako kilkumiesięczne niemowlę. Jego mama zmarła, a siostry zakonne z misji oddalonej aż o 300 kilometrów od Kasisi postanowiły zawalczyć o jego przyszłość i przywiozły go do naszego domu. Wiedziały, że tutaj otrzyma opiekę, jakiej potrzebuje. Podjęliśmy wszelkie możliwe starania, aby odnaleźć jego ojca. Udało się go zlokalizować, jednak – mimo naszych próśb – nigdy nie zdecydował się przyjechać i spotkać z własnym synem. Choć życie nie oszczędzało Gifta, w Kasisi dostał wszystko, czego potrzebował, by wzrastać z nadzieją: dom, poczucie bezpieczeństwa, miłość i ludzi, którzy zawsze przy nim są. Dziś Gift to pogodny, ciepły chłopiec, który swoją dobrocią zjednuje sobie wszystkich. Jest bardzo pomocny, zawsze gotów wesprzeć innych.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę