Kiedy Joseph został przyniesiony do Kasisi przez swojego ojca tuż po śmierci matki, miał zaledwie kilka dni. Od tego czasu jego życie było pełne różnorodnych doświadczeń, które kształtowały jego osobowość i pasje. Mimo młodego wieku, Joseph wykazywał się niezwykłą odwagą, stając do wyzwań i pokonując trudności, jakie niosło życie w Kasisi. Pasja Josepha do motoryzacji była widoczna od najmłodszych lat. Już jako dziecko kochał obserwować samochody. Obecnie Joseph przebywa poza Kasisi, wrócił do swojego ojca. Tam uczęszcza do szkoły. Mimo oddalenia od Kasisi, którego był częścią, wciąż czuje wsparcie i troskę ze strony osób, które go otaczały. To wsparcie pomaga mu utrzymać wiarę w siebie i dążyć do realizacji swoich marzeń, krok po kroku kierując się ku przyszłości, którą zbuduje własnymi rękami.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę