Peter trafił do Kasisi wraz z czwórką rodzeństwa w dramatycznych okolicznościach. Ich ojciec, będący alkoholikiem i narkomanem, opuścił rodzinę, pozostawiając ich matkę w skrajnej biedzie. Kobieta, która do tej pory zajmowała się dziećmi, nagle znalazła się bez środków do życia i nie była w stanie zapewnić podstawowych potrzeb swoim pięciorgu dzieciom. Mimo trudnej sytuacji, matka Petera stara się być blisko swoich dzieci. Każdą sobotę spędzała z nimi, odwiedzając ich w Kasisi. Podczas tych spotkań dawała im jak najwięcej miłości. Pobyt w Kasisi stał się dla dzieci szansą na lepszą przyszłość. To właśnie tutaj Peter i jego siostra Gerthrude po raz pierwszy zaczęli uczęszczać do szkoły. Oboje bardzo polubili naukę i z zapałem podchodzą do swoich szkolnych obowiązków. Aktualnie Peter mieszka ze swoją mamą i rodzeństwem. Dla niego to ogromne szczęście, że mogą być wszyscy razem. Nadal uczęszcza do szkoły, a jego edukacja jest wspierana przez projekt „Adoptuj z sercem”. Rodzina wciąż potrzebuje wsparcia, aby móc pokonać trudności finansowe i zapewnić dzieciom stabilną przyszłość.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę