Gdy Sylvia trafiła do Kasisi, miała zaledwie dwa miesiące, a jej ciało ważyło ledwie 2 kilogramy. Straciła matkę, a żaden z jej bliskich nie podjął się opieki nad dziewczynką. Znaleziono ją zaniedbaną i osamotnioną, potrzebującą opieki i miłości bardziej niż kiedykolwiek. Od razu przyjęliśmy ją do naszego House of Hope. Zapewniliśmy ją, że jest ważna i kochana. Kiedy jej stan się poprawił, zamieszkała w pokoju razem z innymi małymi podopiecznymi. Ale na początku nie było łatwo. Sylvia bardzo dużo płakała. Szybko jednak zrozumieliśmy, że nie tylko zmiana miejsca była przyczyną jej rozdrażnienia. Problemy zdrowotne wróciły, sprawiając, że każdy dzień był walką o przetrwanie. Ale nie poddaliśmy się. Z determinacją i oddaniem walczyliśmy z każdym problemem. Dziś Sylvia jest pełną energii i uśmiechu dziewczynką. W Kasisi znalazła nie tylko dach nad głową i opiekę, ale także rodzinę, która ją kocha i wspiera. I choć jej początki były trudne, to teraz patrząc na nią, jesteśmy dumni z tego, kim się stała.
W Polsce Wielkanoc często kojarzy się nie tylko z duchowym wymiarem, ale też z… porządkami. My w Kasisi mamy jednak inny pomysł. Chcemy trochę nabałaganić! A dokładniej, chcemy, aby nasi młodsi chłopcy mogli legalnie zrobić bałagan – taki prawdziwy, dziecięcy, pełen śmiechu i radości.
Budujemy dla nich świetlicę, miejsce, w którym będą mogli oglądać bajki, wysypać klocki na podłogę, grać w planszówki, stworzyć autostradę z samochodów i po prostu… być dziećmi. Mamy już fundamenty, ale w środku wciąż jest pusto.
Możesz nam pomóc wypełnić tę przestrzeń dziecięcą radością: meblami, zabawkami, kolorowymi dodatkami, które sprawią, że każdy dzień w świetlicy będzie pełen śmiechu i zabawy.
Razem możemy sprawić, że Kasisi stanie się miejscem, gdzie bałagan oznacza szczęście.
Dołącz do naszej zbiórki i pomóż nam wyposażyć świetlicę